Samochody „made in China” podbiją Europę

Chińskie samochody kojarzą się na ogół z tandetnymi podróbkami. Tamtejsi producenci mają jednak ambitny plan stworzenia własnych innowacyjnych technologii i podbicie serc europejskich kierowców.

 

Obecnie Chiny stanowią największy rynek motoryzacyjny na świecie. Jest to miejsce, gdzie nie tylko sprzedawane są rekordowe ilości pojazdów, ale też i produkowanych jest naprawdę dużo samochodów.

cherry qq chiński samochód

 

Znaczna większość fabryk należy do zagranicznych koncernów, ale Chińczycy planują ekspansję własnych marek między innymi do Europy. Niestety nie będzie to łatwe, ponieważ przede wszystkim będą oni musieli zwalczyć stereotyp chińskiej podróbki. Do niedawna zresztą nikt tam nie planował szeroko zakrojonej produkcji, a tamtejsze samochody były raczej słabo wykończone, nie dawały poczucia bezpieczeństwa, nie wyróżniały się niczym pozytywnym.

 

Żaden Europejczyk nie skusiłby się na taki wehikuł. Teraz to ma się jednak zmienić, a to za sprawą dostępu do zachodnich technologii, które ułatwiają konkurowanie z markami europejskimi, japońskimi czy amerykańskimi. Naszych wschodnich sąsiadów już w tej chwili podbijają samochody marki BYD.

 

Polski importer Seata, Krystian Poloczek sprowadził na Ukrainę kilkaset egzemplarzy tych aut i znalazł dla nich nabywców. Ze sprowadzeniem tych aut do Polski kłopotów może być już więcej, a przeszkodą są nie tylko wygórowane standardy i wymagania kierowców, ale też trudności w postaci obowiązujących w UE przepisów.